Siwuch trafił do schroniska w lipcu 2006r. Na początku był bardzo przestraszony - bał się zarówno psów jak i ludzi. Siedział skulony w kąciku i nie śmiał się z niego ruszać. Gdy oswoił się trochę z towarzyszami z boksu, nadal kontakt z człowiekiem go raczej przerażał. Gdy zdarzało mu się siedzieć akurat przy kratach i przyszedł ktoś, kto próbował nawiązać z nim jakiś kontakt, on od razu uciekał w kąt z przerażoną miną. Po jakimś czasie zaczynał się przyzwyczajać, gdy głaskało się jego kolegów z boksu, on też nieśmiało podchodził i dało się go dotknąć. A teraz Siwuch to już zupełnie inny psiak niż na początku. Chłopak bardzo się rozhasał - do krat biegnie zawsze pierwszy, jest pierwszy do głaskania, domaga się pieszczot, ...
Do schroniska w Milanówku pod Warszawą pojechałam po kota - w domu mam już dwa psy i trzeci by się nie zmieścił :oops: Do mojego Fadka wchodziłam i wychodziłam kilka razy, wszystkie psy szczekały, piszczały, kręciły się... tylko tuż obok boksu Fadka jeden pies był spokojny. Duży (olbrzymi!!), łagodny, o wielkich oczach. Jako jedyny nie szczekał, nie kręcił się z kąta w kąt, tylko patrzył... W końcu zauroczona jego spokojem zdecydowałam się podejść.
Alex skoczył na tylne łapy i po prostu położył się na oddzielającej nas kratce - zachwycony, szczęśliwy, gotowy do głaskania. I ciągle cichy, spokojny, jakby wierzył, że teraz już nic złego go nie spotka, że się nim zaopiekuję...
Od tamtej pory wiem, że spokojnie spać nie będę, póki Alex nie znajdzie domu. Przyznaję, że szukając informacji o nim na stronie niemal nie poznałam tego psa - w schronie tylko czasem ...
Zgodnie z przesłana do mnie prośbą wstawiam poniższy apel:
Znalazłam takiego psa który wydaje mi się ze to wilczarz .Moja ogromna prośba czy nie znają Państwo osoby która by była zainteresowana adopcja psa. Jeżeli nie to może dom tymczasowy..
Państwo obracają się w gronie miłośników tej rasy to dzięki temu nasz "wilczek "znajdzie dom.
Pies jest spokojny do psów i suczek a za to świetnie pilnuje zagrody. To młody ok. 2 lat pis
Przebywa w przytulisku ale tam nie może dłużej zostać bo ma iść do schronu.
A jeden schron to taki ze jeżeli będzie miał trafić to lepiej będzie gdy go się uśpi.
W czwartek 5 stycznia ,w poblizu czeskiego miasta Krnov (Karniów )
http://maps.google.com/maps?q=Krnov&rls=com.microsoft:en-US&oe=utf8&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=0x47118216fa3d7ad1:0x2a4bbaf9922cdd6d,Karni%C3%B3w,+Czechy&ei=5xkLT_HgDILasgbOsOCBDw&sa=X&oi=geocode_result&ct=title&resnum=3&ved=0CEQQ8gEwAg ,ale na terenie Polski,zostala znaleziona czarna suka wilczarza .Ma w pachwinie wytatuowany numer :678. Najprawdopodobniej pochodzi z innego kraju niz Polska i Czechy,bo miejsce tatuazu jest inne niz zwyczajowo w wymienionych krajach. Jezeli ktos jej poszukuje,prosze zglosic sie pod numer telefonu w Czechach: 00420 777 262 322- Ivana Veselá
:: do oddania jest mix wilczarza, naprawdę spory chłopak w wieku ok 3 lat. Norton jest psem bojaźliwym i potrzebuje czasu na aklimatyzację z nowym właścicielem, doskonale broni terenu ale nie jest agresywny do ludzi. Jedyną jego wadą jest skłonność do wycieczek po wsi. Jak wstanie na tylnych łapach może mieć ponad 180cm!, więc przeskoczenie dla niego takiego płotku to nic wielkiego. Wymaga bardzo wysokiego ogrodzenia, (najlepszy byłby mur wtedy wystarczy wysokość 170-180cm) lub kojec. ::
Znaleziono suke w typie Wilczarza Irlandzkiego W dniu 20.11.2011 r. w okolicach Tarnowa (33-100) znaleziono dużą, ok 10 letnia suke w typie Wilczarza Irlandzkiego. Suczka masci biszkoptowej/pszenicznej czeka na swojego wlasciciela lub osoby chetne psa adoptowac. Sprawa jest pilna, gdyz psu grozi schronisko, poniewaz osoby, ktore sie nia zaopiekowaly nie maja mozliwosci jej zatrzymac, grozi jej wiec schronisko, a ze wzgledu na totalny brak podszerstka, wiek i bardzo spokojny temperament moze tego nie przetrwac.
Piesek jest spokojny, zrownowazony, cierpliwie znosi wszelkie zabiegi pielegnacyjne, bez oporu pozwala zrobic ze soba wszystko, mysle, ze potrafi sie prawidlowo zachowac w mieszkaniu. Suczka jest obecnie pod opieka weterynarza, odwiedzila tez salon psiej urody, gdzie uporano sie z koltunami i przykrym zapachem. Wypielegnowana czeka na swoich wlascicieli lub osoby chetne o adopcji pieska.